About Wyemigrowana

Wyemigrowana-autorka i poniekąd bohaterka tego bloga, jest kobietą-100% polką mieszkającą w Niemczech, w jednej z miejscowości w Bawarii. Wyemigrowana jest w związku multikulturowym z czekoladowym Totalnie Nietutejszym pochodzącym z Nigerii... Wyemigrowana ma czasami nie równo pod sufitem, bywa, że nie wie czego chce, albo wręcz przeciwnie jest niepoprawnie uparta, do czego, zobowiązuje ją imię. Ma często swoje, dość zróżnicowane poglądy na różnego rodzaju tematy, które po trochu będzie tu poruszać. Wyemigrowana... to ja. ;)

Staruchy jedne!

fotografowanie-babci-i-dziadka-03-milosc

Wsiadasz do autobusu, siadasz na wolnym siedzeniu, a na następnym przystanku wsiada kobieta… po 60-tce, 70-tce i chrząka Ci nad uchem, aby dać Ci znać, że chciałaby usiąść na Twoim miejscu? Siada, a po dwóch przystankach wstaje by wysiąść z autobusu. Myślisz sobie „A w kościele to potrafi stać! Starucha jedna!”.

Albo…
Czytaj dalej

Reklamy

Czy życie „po swojemu” jest egoistyczne?

egoizm

Dziś będzie inaczej… Dzisiejszy post jest jedynym, który napisałam w pierwszej osobie. Jest tak dlatego, że jest on bardzo osobisty.

Czym jest egoizm? Czy to myślenie o sobie, o własnym dobrze? O życiu po swojemu? Czy niektóre wymagania w stosunku do innych są wynikiem egoistycznej postawy?

Czytaj dalej

Takie święta…

kartki-boze-narodzenie-zasniezone-zyczenia-1805

Święta Bożego Narodzenia… Każdy traktuje je na swój sposób… Jedni mówią o tym, że święta to czas celebrowania narodzin Jezusa
Chrystusa, inni świętują je ze względu na to, iż to piękna, polska tradycja, jeszcze inni mówią po prostu o możliwości bycia razem, a kolejni, że to czas wymuszonych uśmiechów i nadużywanie słowa „nawzajem”… Jak jest u nas? Czytaj dalej

Jak to bywa z wiarą… w siebie!

niska samoocena

W domu rodzinnym, w związkach, w szkole, w pracy… Jednym słowem w otoczeniu, od ludzi, z którymi mamy kontakt słyszymy mnóstwo słów, które często zakorzeniają się w naszym mózgu. Jedne z nich będą nas motywować, a drugie zniechęcać do wielu rzeczy. Często zdarza się, że w domu dzieci słyszą „Zobacz jak wyglądasz! Nikt nie będzie się z Tobą bawić dopóki nie założysz tych zielonych spodenek” albo dorastająca dziewczyna z ust rodziców usłyszy „Znów coś jesz? Żaden chłopak się Tobą nie zainteresuje jak będziesz tyle jeść!” Czytaj dalej