Powiedz mi skąd jesteś, a powiem Ci kim jesteś…

blog

Powiedz mi skąd jesteś, a powiem Ci kim jesteś, czyli jak napotkani cudzoziemcy widzą Polskę i Polaków.

Kiedy Wyemigrowana przyjechała do Hiszpanii, poszła do jednej ze szkół językowych dla imigrantów uczyć się hiszpańskiego. I jak to w szkołach tego typu bywa „uczniowie” pochodzili z różnych krajów. Byli z Rumunii, Senegalu, Nigerii, Pakistanu, Rosji, Maroka i innych. Na lekcji pierwszej uczyliśmy się przedstawiać. Według wypisanego na tablicy schematu mieliśmy powiedzieć jak mamy na imię, ile mamy lat, skąd przyjechaliśmy i jak długo mieszkamy w Hiszpanii. Kiedy przyszła kolej Wyemigrowanej powiedziała:
-Nazywam się Wyemigrowana. Mam 28 lat, pochodzę z Polski i mieszkam X miesięcy w Hiszpanii.

Po czym pojawiły się okrzyki podekscytowanych ludzi:
-Polska wódka! Polska wódka!- wykrzyknął Pan kolega z Rumunii.
-Kurwaaaa!- krzyczała rosjanka, śmiejąc się głośno, widocznie znając tylko łacinę podwórkową, a nie polszczyznę.
-A mówicie po angielsku w Polsce?- zapytał jeden z nigeryjczyków obecnych w sali. „Jasne”-pomyslała z ironią Wyemigrowana, ale odpowiedziała cierpliwie:
-Po polsku. Mamy swój język ojczysty.- nie musiała długo czekać na kolejne pytanie, które dobiło ją całkiem. Zadał je pewnien Senegalczyk.
-A gdzie jest ta Polska?- i tu Wyemigrowana zaczęła się zastanawiać, czy ma się śmiać czy płakać. Nauczyciel poprosił Wyemigrowaną, żeby podeszła do mapy i pokazała, gdzie leży kraj, z którego pochodzi. Podeszła. Pokazała. Udowodniła, że Polska istnieje… przynajmniej na mapie Europy, skoro nie w świadomości imigrantów przyjeżdżających do Europy.

KRAINA LODU

Jeden ze znajomych Totalnie Nietutejszego na wiadomość, że Wyemigrowana pochodzi z Polski zaczął wypytywać o mrozy, śniegi i zamarzanie ludzi. Szkoda, że o niedźwiedzie polarne i yeti nie zapytał…
Swoją drogą hiszpanie też na „Polskę” odpowiadają, że Polska to zimno, mróz i śnieg.

POLACY- NIE GĘSI I SWÓJ JĘZYK MAJĄ

Mnóstwo razy Wyemigrowana zetknęła się ze przekonaniem, że Polska, Ukraina, Białoruś i Rosja to prawie to samo, bo to „prawie” Europa Wschodnia, sąsiedzi…Oczywiście! Język polski uważany jest poniękąd za dialekt języka rosyjskiego, ale zdarzają się też tacy, jak opisany powyżej cudzoziemiec, którzy najzwyczajniej w świecie myślą, że polacy mówią po angielsku, bądź niemiecku…
Wyemigrowana zawsze chętnie podkreśla, że jeśli ktoś chce się nauczyć języka polskiego, to ona chętnie pomoże, ale po jednym wypowiedzianym „W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie I Szczebrzeszyn z tego słynie” szybko rezygnują… Poczym mówią, że strasznie szeleszczący język mamy. Zaś Totalnie Nietutejszy upodobał sobie filmy z napisami polskimi i wytrwale, wciąż łamiąc swój język próbuje czytać i czytać i czytać… Tym sposobem się uczy. Ooo… i jeszcze się nie zniechęcił.

WIECZNIE NARZEKANIE

Polacy są postrzegani jako naród lubiący ponarzekać. Do dziś w grupach typu „Polacy w…” Wyemigrowana widzi takich, co to tylko czekają, żeby sobie ulżyć i ponarzekać. Tu nam źle, bo daleko od domu, rodziny, a w Polsce żyć nie chcemy, bo polityka zła, bo zarobki za niskie, bo to i tamto. Wyemigrowanej też brakuje rodziny i przyjaciół… Polskiego jedzenia też jej brakuje! Ale daje radę.. i przekonała się, że przysłowie „Polak polakowi wilkiem” nie zawsze się sprawdza, bo Wyemigrowana spotkała w Hiszpanii najfajniejszą załogę pod Słońcem! Taka druga, przybrana rodzinka. A co! Ważne jest, żeby w każdym tunelu widzieć śwatełko, a w każdym napotkanym człowieku jakieś zalety, bo każdy je ma! Kiedyś Wyemigrowana zrobiła sobie eksperyment. W sensie sobie i na sobie. Starała się nie narzekać przez dwa tygodnie. Wytrzymała z półtora… Ale wiecie co? Bez tego narzekania, jakoś lżej jej na duszy było. Bo po co się czymś przejmować skoro się nie ma na coś wpływu, a potem narzekać? Chyba będzie musiała Wyemigrowana ten eksperyment wcielić w życie 🙂

POLSKA WÓDKA

Tak. Zdecydowanie bardziej wiedzą o polakach to, że lubią sobie wypić, niż to, że mówią po polsku. Polskie zamiłowanie do świętowania z pomocą alkoholu jest bardzo znane. Stereotypowy polak jest w stanie wypić dużo i wciąż być w pionie. Niestety, albo stety, ale Wyemigrowana jest tą która stereotyp polaka lubiącego wypić obala. Ot, poprostu nie pijąca jest. Ale za każdym razem odpowiada, że w każdym narodzie znajdzie się taki, co to lubi wypić i nie ma to tamto, że polak, hiszpan, czech czy włoch. Będzie swoich bronić! A jakże!

POLKI

Tutaj będzie zdecydowanie subiektywnie. Wyemigrowana pojęcia nie ma co na temat polek sądzą hiszpanie, holendrzy, niemcy i inny. Za to ma pojecie, dlaczego nigeryjczycy szukają żon wśród polek. Otóż Totalnie Nietutejszy zapytany, „dlaczego”- powiedział, że polki w Nigerii mają opinię spokojnych, rodzinnych, ciepłych, wierzących, gościnnych kobiet i oczywiście mają bardzo dobre serca i niezwykłą urodę. Zaraz za nami w „rankingu” są rosjanki i ukrainki.

Reklamy

2 thoughts on “Powiedz mi skąd jesteś, a powiem Ci kim jesteś…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s